Będzie kierunek lekarski na Uniwersytecie Rzeszowskim

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, po wcześniejszej zgodzie Polskiej Komisji Akredytacyjnej, zdecydowało, że na Uniwersytecie Rzeszowskim może zostać otwarty kierunek lekarski.

Tydzień po pozytywnym zaopiniowaniu przez Polską Komisję Akredytacyjną wniosku UR o uruchomienie medycyny w Rzeszowie jest i pozytywna decyzja MNiSW.

W praktyce oznacza to, że nic już nie stanie na przeszkodzie, by w Rzeszowie, na uniwersytecie powstał kierunek lekarski. MNiSW decyzję w tej sprawie podjęło w czwartek (10 lipca) - podała Gazeta Wyborcza.

Uczelnia chce przygotować dla chętnych 60 miejsc na studiach dziennych.

Tym samym sukcesem zakończyły się intensywnie podjemowane od kilku lat starania o kształcenie lekarzy na istniejącym już wydziale medycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Potwierdziły się informacje przekazane przez przez władze uczelniane i samorządowe podczas zorganizowanej przez Rynek Zdrowia konferencji - Spotkania Menedżerów Ochrony Zdrowia (Rzeszów, 6 marca 2014 r.), z których wynikało, że po pozytywnej (oczekiwanej wówczas) decyzji PKA pierwszy nabór na kierunek lekarski mógłby rozpocząć się przed 1 października 2015 roku.

Podczas konferencji prof. Artur Mazur, dziekan wydziału medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego zaznaczył, że przygotowany pod koniec ubiegłego roku wniosek o utworzenie kierunku lekarskiego na tej uczelni został złożony do oceny w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

- Do takiego wniosku wymagane jest załączenie konkretnego planu zajęć. Spośród ponad 50 przedmiotów z programu nauczania mamy zapewnioną kadrę ze stopniem doktora habilitowanego lub tytułem profesora belwederskiego do wykładnia 47 z nich - mówił już w marcu dziekan.

Starania o kształcenie lekarzy na Uniwersytecie Rzeszowskim spotkały się w regionie z szerokim poparciem wielu środowisk. Jak argumentował podczas marcowego Spotknia Menedżerów Ochrony Zdrowia Wojciech Domka, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Rzeszowie, na Podkarpacie po ukończeniu studiów lekarskich powraca około połowa młodych ludzi pochodzących z tego regionu.

- Jedną z przyczyn jest brak wydziału lekarskiego na miejscu, co powoduje, że młodzi lekarze decydując o swojej przyszłości już na samym początku uważają, że na Podkarpaciu będą mieć gorsze warunki rozwoju naukowego - mówił prezes Domka.

O kształcenie lekarzy starają się też inne publiczne uniwersytety niemedyczne.

Pod koniec maja także Senat Uniwersytetu Zielonogórskiego pozytywnie zaopiniował wniosek o utworzenie kierunku lekarskiego. Jak przekonuje marszałek Elżbieta Polak - to niezwykle ważna decyzja w kontekście rozwoju szkolnictwa wyższego w regionie i zapewnienia bezpieczeństwa medycznego mieszkańcom regionu.

Również Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach czyni potężne inwestycje w Wydział Nauk o Zdrowiu, mając nadzieję na otworzenie kierunku lekarskiego na uczelni. Uniwersytet złożył w marcu do MNiSW odpowiedni wniosek o zgodę na utworzenie kierunku lekarskiego, który został przesłany także do Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

Czytaj też. Uniwersytety chcą kształcić lekarzy

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH