Radni powiatu bytowskiego ponownie chcą zobowiązać apteki do dyżurów całodobowych. - Taka uchwała może i tak okazać się nieskuteczna - mówi nam Jacek Żmuda-Trzebiatowski, starosta powiatu bytowskiego. Zapewnia, że dostosuje się do stanowiska radnych.
Spór o to, kto powinien organizować transport chorych po udarze mózgu lub zawale serca do specjalistycznej placówki, budzi na Podlasiu coraz większe emocje. Dyrektor SP ZOZ w Bielsku Podlaskim, Bożena Grotowicz w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przyznaje, że rozwiązanie jest proste: wystarczy dostosować się do przepisów ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, i wozić pacjentów z zawałem i udarem, tam gdzie wskazuje prawo - na oddział kardiologii inwazyjnej lub neurologię.
- Nie ma obecnie lekarzy, którzy nie podlegaliby karze finansowej za wystawianie recept osobom nieuprawnionym lub w przypadkach nieuzasadnionych - wyjaśnia w portalu rynekzdrowia.pl prezes NRL Maciej Hamankiewicz..
- Nielogiczne wydaje się utrzymywanie akcyzy dla pojazdów ze sprzętem medycznym, podczas gdy zwolnione z niej są samochody policji i straży pożarnej - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Grzegorz Wasilewski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Łomży, podkreślając, że pogotowie finansowane jest z budżetu państwa, tak samo jak wspomniane służby.
Składka na obowiązkowe ubezpieczenie z tytułu zdarzeń medycznych może zrujnować szpitale. Samorządowcy szukają rozwiązania tego problemu. - Spróbujemy przeanalizować możliwości powołania towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych - mówi nam Maciej Sonik starosta krapkowcki, wiceprzewodniczący Konwentu Starostów Województwa Opolskiego.
Unikając zagrożenia odbierania refundacji za wypisywane leki, lekarze wreszcie zaczynają wypisywać recepty z nazwami międzynarodowymi - zwraca uwagę Stanisław Piechula, wiceprezes Śląskiej Izby Aptekarskiej.
Sama zmiana obwieszczenia ministra zdrowia w sprawie leków refundowanych, to za mało, aby rozwiązać kwestię zarejestrowanych wskazań - pisze do nas Michał Krotoszyński*, doradca prawny Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, zaznaczając, że źródłem problemu jest treść ustawy refundacyjnej.
Aptekarze z trwogą ciągle się dopytują i upewniają, czy rzeczywiście mogą realizować recepty bez wpisanych lub wpisanych błędnie odpłatności za leki refundowane? Pacjenci za to są chwilowo w raju - pisze dr n. farm. Stanisław Piechula, wiceprezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej.
zobacz inne>
zobacz inne >