GRUPA PTWP

Peryskop, czyli naukowo o wyższości spaceru nad frytkami z keczupem

  • PW/Rynek Zdrowia
  • 16-01-2010 12:00
Pulchne dzieci są urocze, ale niekoniecznie są zdrowe...

Nasi milusińscy mają nadwagę; ów problem będący przedmiotem drwin w przedszkolu i szkole, a wynikający ze złych nawyków żywieniowych i nieodpowiedniego stylu życia przekazywanego przez rodziców, dotyczy 15 na 100 dzieci. To nie tylko nasz kłopot.

Podobnie jest choćby we Włoszech, ale już np. rodzice duńscy mogą być stawiani innym za wzór opiekunów uczących i wymagających od pociech prozdrowotnych zachowań.

Tak wynika z pilotażowego europejskiego badania "Peryskop", mającego na celu przygotowanie działań profilaktycznych w zagrożonej otyłością populacji dzieci w wieku od 3 do 6 lat. Objęto nim 1200 przedszkolaków w wybranym regionie Włoch, Polski i Danii..

– To badanie porównawcze przyniosło bardzo ciekawe wyniki. Dania okazała się najlepsza pod względem prozdrowotnych zachowań rodziców przekazywanych dzieciom i statystki dotyczącej udziału w populacji dzieci z nadwagą. Zaskoczeniem była duża liczba dzieci otyłych we Włoszech, choć ten kraj ten słynie z diety śródziemnomorskiej – mówi kierująca polską częścią badania prof. Ewa Małecka-Tendera, kierownik Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej SUM w Katowicach.

Czym skorupka za młodu...
Dane zebrano w oparciu o ankietowanie rodziców.
• We Włoszech 11,9 proc. przedszkolaków ma nadwagę i w tej grupie aż 9,3 proc. to już dzieci otyłe.
• W Dani te relacje wynoszą odpowiednio: 12 i 2,3 proc.
• W Polsce natomiast: 14,8 i 2,3. Z tych samych danych wynika więc jednocześnie, że to w Polsce najwięcej rodziców deklaruje, że dostrzega nadwagę u swoich pociech.

Realizowany projekt miał wyjaśnić, w jakim stopniuotyłość dzieci jest zdeterminowana rodzinnie i jaki wpływ ma na nią model odżywiania oraz poziom aktywności fizycznej.

Okazało się, że otyłość u dzieci nie przeszkadza:
• we Włoszech 23,7 proc. matek,
• w Danii – 18,0 proc.,
• w Polsce – 21,30 proc., bo w wymienionych państwach same ważą więcej niż powinny.

Polki i tak wypadają w tym zestawieniu najlepiej, bo tylko 3,00 proc. spośród tych z nadwagą przyznaje się do otyłości, podczas gdy stwierdzono ją u 12,20 Włoszek i 5,40 Dunek. Zdecydowanie gorzej wyglądają w tym zestawieniu ojcowie z kraju nad Wisłą – aż 13,50 z nich cierpi na otyłość, we Włoszech – 17,00 proc. a w Danii – 7,00 proc.

Do zabawy proszę

Brak ruchu, niska aktywność fizyczna. Komputer zamiast spaceru. I mamy, to co mamy... Oglądanie telewizji dłużej niż 2 godz. dziennie jest uznawane za ryzyko rozwoju otyłości. Duńskie dzieci mają w tym względzie najbardziej prozdrowotne zachowania, bo tylko 3 proc. z nich przekracza tę normę siedzenia przed telewizorem, włoskich – 13,2 proc. polskich – 12,2 proc.


Czytaj więcej:    Ewa Małecka-Tendera |  otyłość |  nadwaga u dzieci |  profilaktyka otyłości

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia