– To była niewielka poradnia na 2,5 tys. pacjentów. Postanowiliśmy więcej w nią nie inwestować i skupić się na tym, co jest statutowym zadaniem szpitala – na lecznictwie zamkniętym. Nie prowadzimy ani POZ ani otwartych przychodni specjalistycznych – wyjaśnia Sławomir Wójcik, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu w Bartoszycach.
Zwraca też uwagę na fakt, że POZ zabezpiecza pacjenta jedynie przez 3,5 miesiąca w roku.
– POZ zajmuje się pacjentem od poniedziałku do piątku, od godziny 8 do 18. Przez pozostałe 14 godzin oraz całodobowo w weekendy i święta, czyli przez pozostałe 8,5 miesiąca w roku, pacjent korzysta z szeroko rozumianej doraźnej opieki zdrowotnej. I to wymaga zmiany. Jednak z podejmowania tych zadań przez szpital niewiele wyniknie – ocenia Wójcik.
Czytaj więcej: Robert Starzec | Szpital Wojewódzki w Zielonej Górze | Adrianna Wilczyńska | ZOZ MSWiA w Łodzi | Regionalny Szpital Specjalistyczny im. Wł. Biegańskiego w Grudziądzu | Marek Nowak | szpitalny oddział ratunkowy (SOR) | POZ | podstawowa opieka zdrowotna (POZ) | Wojewódzki Szpital im. dr J. Biziela w Bydgoszczy | nowa poradnia | Szpital Powiatowy im. Jana Pawła II w Bartoszycach | Sławomir Wójcik | Beata Galus-Pulkowska | poradnia POZ
Olsztyn: dzień otwarty poradni rehabilitacyjnej dla dzieci i młodzieży