Wojewoda podzielił Wielkopolskę na pięć rejonów, a w każdym z nich od 2011 r. powstanie centrum powiadamiania ratunkowego z 20 karetkami.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, obecnie każdy wielkopolski powiat ma własne centrum powiadamiania ratunkowego. W niektórych powiatach funkcjonują nawet dwa takie centra, a dyspozytorzy muszą przekazywać sobie zgłoszenia.
Od stycznia 2011 r. w Wielkopolsce mają zniknąć małe centra, a w województwie powstanie pięć dużych ośrodków ratownictwa medycznego. Województwo zostało podzielone tak, by w każdym rejonie znajdował się co najmniej jeden szpital specjalistyczny i kilka oddziałów ratunkowych.
Każde z centrów ma być zarządzane przez jedną firmę (szpital, pogotowie, prywatną lecznicę), która będzie mieć do dyspozycji około 20 karetek. Konkurs na prowadzenie centrów NFZ ma ogłosić po wakacjach.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: ratownictwo medyczne | pogotowie ratunkowe | centrum powiadamiania ratunkowego
Olsztyn: dzień otwarty poradni rehabilitacyjnej dla dzieci i młodzieży
Ubiegłoroczne konkursy w Wielkopolsce obnażyły kategoryczne błędy wielkopolskiego NFZ. Odpowiedzialnym za ratownictwo, czyli wojewodzie i Pani Blige to nie przeszkadzało. Teraz w jedyny słuszny sposób, postanowili ukarać ratowników. Ciekawe do jakich protestów w środowisku ratowników dojdzie tym razem. Tym razem, nie będzie to protest trzech powiatów...