Olsztyn: pierwszy ratownik na motocyklu

  • Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia
  • 30-09-2009 09:28

Pierwszy w państwowej służbie ratowniczej ratownik na motocyklu pojawił się na olsztyńskich ulicach. W godzinach szczytu komunikacyjnego pomaga potrzebującym.

Motocykl honda transalp jest wyposażony w trzy kufry, w których mieści się:
• defibrylator i sprzęt medyczny do udzielania pierwszej pomocy,
• odbiornik GPS,
• radiotelefon.

Jednoślad, jak każdy pojazd pogotowia ratunkowego, został opatrzony sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Jak mówi Ireneusz Wiktorzak, który będzie na nim jeździł, to idealny pojazd na miejskie korki.

Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie Marek Myszkowski od prawie czterech lat zabiegał o motocykl ratunkowy, który jest dziesięciokrotnie tańszy od karetki. Zakupom motocykli nie sprzyja prawo, które nie przewiduje jednośladowej karetki. Z prawem w końcu sobie poradzono. Motocykl umieszczono w systemie ratowniczym jako pilota karetki. Motocykl kosztował ok. 50 tys. złotych.

Myszkowski wyjaśnia, że taki motocykl jest bardzo przydatny w dużych miastach w godzinach szczytu komunikacyjnego. Ratownik na motorze dotrze szybciej np. do przechodnia, który zasłabnie.  Jeśli będzie to drobny przypadek, sam udzieli pomocy, ale w razie potrzeby wezwie ambulans.

Wicemarszałek województwa Jolanta Szulc, któremu podlega olsztyńska stacja twierdzi, że to pierwszy motocykl w polskim systemie ratowniczym, ale wyraża przekonanie, że śladem Olsztyna pójdą inne duże miasta.

Motokaretka będzie użytkowana od maja do września w godz. 7-19. W tym roku, wyjątkowo, do połowy października, by przyzwyczaić olsztynian do swojej obecności na ulicach.

Czytaj więcej:    ratownictwo medyczne |  pogotowie ratunkowe |  Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie |  Marek Myszkowski |  Jolanta Szulc |  motocykl ratunkowy

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia