Do końca 2015 r., w ramach unijnych środków, za 188 mln zł kupionych zostanie ok. 600 ambulansów. Trafią do 107 jednostek ratownictwa medycznego. Z tej puli można byłoby jednak kupić więcej pojazdów, ale od 1 marca br. ambulanse objęte są podatkiem akcyzowym.
Do końca 2015 r., ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego przekazanych zostanie 188 mln zł na zakup około 600 ambulansów dla naszego systemu ratownictwa medycznego.
Choć o protestujących ratownikach medycznych w mediach ostatnio ciszej, nie oznacza to bynajmniej, że zakończyli bój o to, aby Państwowe Ratownictwo Medyczne pozostało istotnie państwowe. Tym bardziej, że w regionie łódzkim nie zakończył się jeszcze proces kontraktowania usług pogotowia.
Szpital Powiatowy im. Tytusa Chałubińskiego od lat i co roku stara się o kontrakt na czwartą karetkę pogotowia ratunkowego. Ma trzy, bo w powiecie tatrzańskim żyje 67 tys. ludzi. To czysta teoria, bo zawsze jest ich tu więcej. W szczycie sezonów - zimowego i letniego - w powiecie żyje ok. 300 tys. stałych i czasowych mieszkańców.
Szpitalne oddziały ratunkowe, najczęściej deficytowe i generujące poważne straty finansowe szpitali, weszły wraz ze swymi macierzystymi lecznicami w nowy, 2009 rok. Postanowiliśmy przyjrzeć się ich kontraktom i porównać ubiegłoroczne stawki dobowe do tych, które obowiązują w tym roku.
Znowu powraca temat karetek ratownictwa medycznego wykorzystywanych do transportu chorych zamiast do ratowania realnie zagrożonego życia pacjentów. Stało się tak za sprawą doktora Cezarego Pakulskiego, zachodniopomorskiego konsultanta w dziedzinie medycyny ratunkowej, który złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.
Brak jasnych przepisów prawnych wprowadza chaos w funkcjonowaniu pogotowia ratunkowego. Ogólnopolską praktyką jest, że karetki specjalistyczne, które mają pozostawać w stanie gotowości do wyjazdu na wezwanie do wypadków lub nagłych zachorowań, są
Nowelizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, która dotyczy zmiany algorytmu podziału środków, poparły wszystkie siły parlamentarne. Jest to jednak preludium zmian w systemie ratownictwa. Być może już w przyszłym roku doczekamy się "dużej" nowelizacji ustawy.
zobacz inne>
zobacz inne >