Od kilku lat kierowcy wiedzieli, że jeżeli zgodnie z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym nie zdobędą uprawnień ratownika medycznego, będzie im groziła utrata pracy. Jednak dopiero, kiedy zbliżał się termin, który pozwalał na ukończenie dwuletniej szkoły przed wymaganym ustawą dniem 1 stycznia 2011 r. - posypały się protesty.
Szesnastu kierowców jeżdżących w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy podnosi kwalifikacje w szkole policealnej, by móc brać czynny udział w akcjach ratowniczych. Czas na dokształcenie się mają do 2011 r.
W karetkach Szpitala Powiatowego im. dr. T. Chałubińskiego w Zakopanem miejsca kierowców zajmą ratownicy medyczni wyposażeni w GPS.
Dyrekcja Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego (WPR) chce zwolnić ok. 30 kierowców. Argumentuje, że z ok. 300 zatrudnionych tam kierowców jedynie niecała połowa spełnia warunki Ustawy o państwowym ratownictwie medycznym. Kierowcy mieli kilka lat na poszerzenie kwalifikacji poprzez ukończenie kursów ratowników medycznych, część z nich nie zrobiła tego.
zobacz inne>
zobacz inne >