Zamknięcie intensywnej terapii dzieci w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Tychach to dopiero początek problemów: NFZ powinien zwiększyć finansowanie świadczeń - alarmują dyrektorzy śląskich lecznic i przewidują, że będą zamykane kolejne oddziały.
Kataloński rząd zapowiada zamknięcie 40 z 370 istniejących ośrodków zdrowia i niektórych szpitali. Powodem jest zmniejszenie tegorocznego budżetu ochrony zdrowia o 10 proc. czyli o 1 mld euro.
Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego w Białymstoku zapowiada zamknięcie oddziału rehabilitacji neurologicznej i ogólnoustrojowej. W drugim półroczu jednostka ograniczy liczbę łóżek, a jeśli spełni się najgorszy scenariusz, może w ogóle przestać działać.
Tarnobrzeski szpital wojewódzki ograniczył już planowe przyjęcia pacjentów. Teraz rozważa zamykanie niektórych oddziałów.
Wojewoda mazowiecki odmawia zgody na remonty oddziałów położniczych w wakacje, bo wtedy rodzi się najwięcej dzieci.
Kolejne szpitale wstrzymują wykonywanie zabiegów. Od 1 grudnia zostaną zamknięte dwa oddziały - rehabilitacji oraz pulmonologii w Samodzielnym Publicznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie.
Wiceminister zdrowia Jakub Szulc zapowiada, że jeśli protest będzie trwał nadal, być może trzeba będzie zamknąć kolejne oddziały w placówce - poinformował tvn24.pl
Stołeczny Instytut Matki i Dziecka zamknął od 6 do 19 lipca na dwa tygodnie oddział ginekologiczno-położniczy. Powód? Czyszczenie oddziału.
zobacz inne>
zobacz inne >