Szpitale od lat mają problemy z pozyskaniem lekarzy, bo jest ich za mało. Najtrudniej jest poza dużymi aglomeracjami. Placówki muszą rywalizować o specjalistów, jednak proponowanie im wygórowanych stawek jest jedną z przyczyn zadłużania się szpitali. Przykładem może być sytuacja w Wielkopolsce.
Wynagrodzenia rzędu 30-50 tys. zł są szokujące - ocenia dr hab. Maria Wanda Kopertyńska z Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, odnosząc się do głośniej sprawy zarobków osiąganych przez lekarzy z Regionalnego Szpitala Specjalistycznego Latawiec w Świdnicy.
Lekarze tracą przywilej charakterystyczny dla wolnych zawodów. Jeśli już zwiążą się z jednym pracodawcą, to u innego coraz trudniej będzie znaleźć im źródła dodatkowych zarobków. W kolejnych placówkach wprowadzane są bowiem tzw. klauzule lojalnościowe zakazujące pracy na rzecz innych podmiotów. O ogólnopolskich protestach z tego powodu nie słychać.
Część lekarzy ze Szpitala Powiatu Bytowskiego nie chce podpisać nowych umów z placówką. Nie godzą się na niższe zarobki.
Radni powiatu słupeckiego zwracają uwagę na fakt, że środki na wynagrodzenia lekarzy zwiększyły się w br. w SP ZOZ w Słupcy o ponad 1,3 mln zł w stosunku do roku poprzedniego. Pojawił się już wniosek o renegocjację lekarskich kontraktów.
Z polecenia starosty świdnickiego przeprowadzono kontrolę w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym Latawiec w Świdnicy. Dotyczyła m.in. znacznych dysproporcji w wynagrodzeniach pracowników. - Różnice w zarobkach to efekt wdrożenia systemu prowizji i podpisywania z lekarzami umów z zakazem pracy u konkurencji - twierdzi Jacek Domejko, dyrektor szpitala.
Minimalne wynagrodzenie lekarza ze specjalizacją na etacie powinno być równe trzem średnim krajowym pensjom - domaga się od dawna Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Porównanie do średniej krajowej byłoby proste, gdyby podstawą zatrudnienia lekarzy była tylko umowa o pracę, co rzadko ma jednak miejsce. Dlatego sprawa się komplikuje.
Zdaniem Czesława Misia, pełnomocnika Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy ds. czasu pracy, minimalne wynagrodzenie lekarza ze specjalizacją na etacie powinno być równe trzem średnim krajowym pensjom. Przyznaje, że płace to drażliwy temat. Dodaje, że brakuje pełnej informacji o nakładzie pracy i zakresie odpowiedzialności lekarzy w stosunku do wielkości zarobków.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zarezerwował w planie finansowym na 2011 roku milion złotych na ewentualną pomoc dla tych, którzy, korzystając z przekształceń szpitali, zwolnią się grupowo i zażądają lepszych warunków zatrudnienia w spółkach. - Wykorzystajmy zbliżającą się szansę - pisze OZZL w liście do lekarzy.
Państwowa Inspekcja Pracy wykryła wiele nieprawidłowości dotyczących wypłaty wynagrodzeń pracownikom ZOZ-ów w 2010 roku. Eksperci nie są zgodni czy przyczyna tych nieprawidłowości tkwi w oszczędnościach, czy może wynika z nieznajomości obowiązującego prawa.
zobacz inne>
zobacz inne >