Nie wpadajcie w euforię, słysząc stawkę godzinową: obliczcie, ile wam zostanie po odciągnięciu kosztów - radzi w "Gazecie Wyborczej" polski lekarz, który od kilku lat pracuje w Niemczech. Studzi on optymizm kolegów wynikający z otwarcia niemieckiego rynku pracy dla Polaków.
Z powodu braku wystarczającej ilości lekarzy w Samodzielnym Publicznym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu 1 kwietnia zawieszono działalność oddziału neurologicznego.
Lekarze cały czas mogą liczyć na dobrą pracę za granicą, choć wydaje się, że zainteresowanie wyjazdami zarobkowymi nie jest duże.
Polscy lekarze decydujący się na wyjazd za granicę najczęściej podejmują prace w Niemczech i Wielkiej Brytanii - stanowią tam ok. 10 proc. zagranicznych kadr w szpitalach. Czy mogą ich w kraju zastąpić lekarze-obcokrajowcy zza wschodniej granicy?
W wyborach do szwedzkiego parlamentu, władz wojewódzkich oraz samorządu lokalnego, które odbędą się w niedzielę (19.09.), z różnych list kandyduje 97 Polaków. Jednym z kandydatów jest znany w polonijnym środowisku kardiochirurg, pracujący w Uniwersyteckim Szpitalu w Uppsali, dr Jan Borowiec.
Z badań Stowarzyszenia Medycznego HCSA wraz z Hays Poland wynika, iż specjaliści branży medycznej wciąż chętnie przyjmują zagraniczne oferty pracy.
zobacz inne>
zobacz inne >