Natychmiastowa konsultacja, którą przeprowadza profesor ze szpitala po drugiej stronie globu, dyskusja kilkudziesięciu lekarzy z całej Polski, którzy są oddaleni od siebie o setki kilometrów - to wszystko jest możliwe dzięki telemedycynie. Jej rozwój pozwoliłby na oszczędności w systemie ochrony zdrowia, mógłby też pomóc rozwiązać problem braku specjalistów.
Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, pionier w dziedzinie rozwiązań telemedycznych zorganizował dwudniową konferencję "Rozwiązania telemedyczne w Małopolsce". Podczas prowadzonej „na żywo” telekonsultacji medycznej zaprezentowano system umożliwiający zdalne konsultacje w angiografii.
Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie wdroży system e-usług medycznych, co umożliwi telekonsultacje medyczne i monitoring pacjentów kardiologicznych i nefrologicznych.
Wojewódzki system telekonsultacyjny, który wspomoże leczenie pacjentów, zostanie wprowadzony za półtora roku w Wielkopolsce.
W Polsce od wystąpienia bólu zawałowego do momentu, w którym pacjent znajdzie się w szpitalu, gdzie może uzyskać fachową pomoc, średnio mijają cztery godziny. Trzy lata temu wprowadzano w niektórych regionach kraju system telemedyczny, w którym w karetkach instalowano urządzenia pozwalające na teletransmisję obrazu EKG do specjalistycznej kliniki.
A jednak NFZ nie chce finansować telemedycznego monitorowania chorych. Mimo to w Małopolsce system telemedycznych konsultacji rozwija się szybko.
zobacz inne>
zobacz inne >