28,569 mln zł, które Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ otrzymał w połowie września z podziału rezerwy ogólnej dokonanego przez centralę Funduszu, trafią głównie do szpitali oraz poradni specjalistycznych.
Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował w piątek (16 września) zarządzenie prezesa NFZ w sprawie uruchomienia pozostałej części rezerwy ogólnej uwzględnionej w planie finansowym Funduszu na 2011 rok.
Mazowieckie szpitale dostaną niewiele z ponad 500 mln zł rezerwy NFZ.
W budżecie NFZ może zabraknąć nawet kilku miliardów złotych. Eksperci Funduszu pracują nad planem finansowym na przyszły rok i kreślą czarne scenariusze.
Z wynoszącej 516 mln zł rezerwy do śląskiego oddziału NFZ trafi 68 mln zł. To niewiele dla województwa, w którym nadwykonania wynoszą ok. 370 mln złotych. Jeśli na Śląsk nie trafią dodatkowe środki, nie obejdzie się bez strajku.
NFZ na zlecenie ministra zdrowia dzieli między szpitalami pół miliarda zł ze swojej rezerwy. Pieniądze idą na onkologię i przeszczepy, pozostali pacjenci muszą czekać z leczeniem do nowego roku.
Narodowy Fundusz Zdrowia podzielił miedzy województwa 516 mln złotych. Śląski oddział NFZ otrzymał 67,9 mln złotych, ale mimo to może w kolejny rok wejść z poważnym deficytem.
Dziura w budżecie NFZ przekracza już 1 mld zł. Prezes Jacek Paszkiewicz ostrzega, że nie będzie wzrostu kontraktów. Fundusz - w przeciwieństwie do poprzednich lat - nie zapłaci też za nadlimity. Nie starczy również na podwyżki dla pracowników szpitali.
zobacz inne>
zobacz inne >