W czwartek (13 sierpnia) do Radomia mają przyjechać pielęgniarki z innych województw, by podczas manifestacji poprzeć strajkujące koleżanki z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, które swój protest rozpoczęły 5 sierpnia.
Oddział chirurgii w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym jako jedyny w szpitalu nie prowadzi ostrych dyżurów podczas strajku pielęgniarek i położnych. Chorych przeniesiono na inne oddziały. W czwartek (13 sierpnia) strajkujące wesprze 800-osobowa grupa pielęgniarek z innych szpitali.
Wojewoda nie podjął w poniedziałek (10 sierpnia) decyzji o ewakuacji pacjentów lub likwidacji oddziałów w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym - poinformował portal rynekzdrowia.pl Dariusz Piątek, wicewojewoda mazowiecki.
Na godzinę 14.00 w poniedziałek (10 sierpnia) planowane jest rozpoczęcie rozmów pomiędzy wojewodą a wszystkim stronami konfliktu w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym.
Radomskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu z powodu strajku pielęgniarek grozi ewakuacja pacjentów i zawieszenie działalności.
W miniony piątek (17 lipca) piątek w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym im.. Tytusa Chałubińskiego pielęgniarki strajkowały przez dwie godziny. Wcześniejsze negocjacje pomiędzy przedstawicielami związków zawodowych pielęgniarek i położnych a dyrekcją szpitala, z udziałem mediatora z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Żaden z postulatów płacowych
Utrudnianie prowadzenia działalności związkowej zarzucają dyrektorowi pielęgniarki z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, które przygotowują się do strajku generalnego. Zawiadomienie w tej sprawie złożyły w poniedziałek rano (20 lipca) w radomskiej prokuraturze.
Do środy (22 lipca) w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym potrwa referendum strajkowe, w którym pielęgniarki zdecydują, czy podejmą strajk - poinformowała przewodnicząca szpitalnego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Anna Trzaszczka.
Zambrowskie pielęgniarki protestowały na piatkowej (26 czerwca) sesji Rady Powiatu przeciw cięciom płac. Od lat godzą się na niskie pensje, aby ratować finanse lokalnego szpitala. Teraz mówią: dość.
Dyrekcja Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku zamknęła dwa oddziały. Wypisano już część pacjentów.
zobacz inne>
zobacz inne >