Tylko w pierwszym kwartale do szpitala dziecięcego SPS ZOZ "Zdroje" trafiło ponad 60 poparzonych małych pacjentów.
Jak poinformowała TVN24 stan zdrowia 2,5-letniego chłopca, który połknął w sklepie granulki do udrażniania rur, jest nadal bardzo ciężki.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie zanieczyszczonego leku, po którego zażyciu gdańszczanka poparzyła sobie przełyk. Nie wykryto sprawcy, a pokrzywdzona przyznała, że zdarzało się jej przelewać leki z jednej buteleczki do innej.
zobacz inne>
zobacz inne >