III Szpital Miejski im. Jonschera oraz IV Szpital Miejski im. Jordana - wbrew wcześniejszym decyzjom władz miasta - nie zostaną połączone. Magistrat obawiał się, że Jordan, który jest w fatalnej sytuacji finansowej mógłby pociągnąć na dno świetnie radzący sobie szpital im. Jonschera - czytamy w "Dzienniku Łódzkim".
Planowane połączenie łódzkich szpitali miejskich ma uzasadnienie ekonomiczne, ale budzi też pewne kontrowersje. Aktualny plan Urzędu Miasta Łodzi będzie raczej trudno szybko zrealizować.
Władze Łodzi planują połączyć trzy miejskie szpitale: IV Szpital Miejski im. dr Henryka Jordana, I Szpital Miejski im. dr E. Sonnenberga i III Szpital Miejski w Łodzi im. Dr Karola Jonschera.
W Łodzi planowane jest połączenie trzech szpitali miejskich. Konkurencja ze strony innych lecznic skłania władze miasta do poważnej reorganizacji własnej sieci placówek.
Nie będzie połączenia Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II w Rzeszowie za Specjalistycznym Zespołem Gruźlicy i Chorób Płuc w Rzeszowie (ZGiCHP). Na połączenie nie zgodził się zarząd województwa podkarpackiego, który jest organem założycielskim dla ZGiCHP.
Władze Rzeszowa chcą połączyć Szpital Miejski ze Specjalistycznym Zespołem Gruźlicy i Chorób Płuc. Lekarze i związkowcy z tego drugiego szpitala obawiają się, że placówka straci przez to na jakości i stanie się jednym z oddziałów szpitala miejskiego, a nie samodzielną jednostką o III stopniu referencyjności.
Połączenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego i Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Opieki Neuropsychiatrycznej ma przynieść duże oszczędności. Pomysł zaakceptował już zarząd województwa, teraz trafi do radnych. Połączone lecznice zaczęłyby działać razem od lutego przyszłego roku.
zobacz inne>
zobacz inne >