Kazimierz Łukawiecki, były dyrektor Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ będzie domagał się do Jacka Paszkiewicza, prezesa Funduszu, 100 tys. zł odszkodowania oraz przywrócenia do pracy.
Sąd nie uwzględnił w środę (11 kwietnia) zażalenia prezesa NFZ na umorzenie postępowania w sprawie rzekomego nadużywania uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłego dyrektora Opolskiego Wojewódzkiego Oddziału NFZ Kazimierza Łukawieckiego. Łukawiecki chce teraz pozwać prezesa NFZ.
Centrala NFZ otrzymała postanowienie Sądu Rejonowego w Opolu, uchylające decyzję Prokuratury Rejonowej w Opolu o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie nadużycia i niedopełnienia obowiązków przez byłego dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
W środę (18 sierpnia) prezes NFZ Jacek Paszkiewicz złożył zawiadomienie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych przy ministrze zdrowia w sprawie byłego dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Pięcioro posłów PO na czele z Adamem Krupą z Głubczyc złożyło interpelację do minister zdrowia. Dotyczy odwołania Kazimierza Łukawieckiego z funkcji dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ w Opolu i nieodwołania Jacka Paszkiewicza z funkcji prezesa NFZ.
Odwołanie Kazimierza Łukawieckiego z funkcji dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ wywołało na Opolszczyźnie polityczne trzęsienie ziemi, które odczuwalne jest nawet w Warszawie.
Opolski Oddział Wojewódzki NFZ ma wprawdzie nowego dyrektora, ale radzie oddziału jest on na razie znany tylko z nazwiska - informuje Radio Opole.
zobacz inne>
zobacz inne >