Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie Sp. z o.o. przyjął w ubiegłym roku 2809 komercyjnych pacjentów. Według Gazety Krakowskiej w szpitalnym biurze obsługi pacjentów płacących za leczenie traktuje się ich lepiej od tych ubezpieczonych, którzy chcą się leczyć w oparciu o kontrakt szpitala z NFZ.
Jednym z argumentów za przekształcaniem szpitali w spółki handlowe było to, że będą mogły zarabiać na usługach komercyjnych. Jednak w praktyce okazuje się, że przychody z usług komercyjnych stanowią niewielką część budżetów przekształconych szpitali. Wszystko przez to, że pacjenci przyzwyczaili się do tego, że płacą za leczenie jedynie w typowo prywatnych lecznicach.
Wojewódzki Szpital Chorób Płuc w Jaroszowcu chce zarabiać na zabiegach rehabilitacji pulmonologicznej świadczonych w zamian za wsparcie finansowe dla stowarzyszenia działającego przy szpitalu. To sposób na skrócenie kolejek pacjentów i podreperowanie finansów.
Nie jest prawdą, że placówka mająca umowę z NFZ, nawet jeśli jest spółką, nie będzie mogła świadczyć odpłatnie tych samych usług co w kontrakcie - czytamy w informacji opublikowanej na stronie Ministerstwa Zdrowia.
W 2009 r. Polacy wydali na prywatne leczenie 13 mld zł. Suma ta ma rosnąć o 20 proc. rocznie, co ułatwić ma wprowadzenie reform zaproponowanych przez resort zdrowia.
Otoczenie premiera doradza opóźnienie wprowadzenia zmian w służbie zdrowia. Chcą, żeby społecznie najtrudniejsze reformy weszły w życie dopiero po wyborach parlamentarnych.
zobacz inne>
zobacz inne >