Część szpitali nadal zmusza osoby odwiedzające pacjentów do kupowania foliowych nakładek na buty choć to, zdaniem ekspertów, nie chroni przed rozprzestrzenianiem się zarazków.
Specjalne maty przy wejściach na oddziały Szpitala Świętej Trójcy w Płocku zastąpiły niebieskie ochraniacze na obuwie, które do niedawna trzeba było kupować, idąc w odwiedziny do bliskich.
Jest przezroczysta, nie niszczy butów, a od października będzie bakteriobójcza. To folia, którą specjalna maszyna zakłada na obuwie. Urządzenie działa w Szpitalu Śródmiejskim na Solcu w Warszawie.
Choć Sanepid od dawna przekonuje, że foliowe ochraniacze na buty nie spełniają w szpitalu funkcji, którą im się przypisuje, niektóre placówki nie chcą likwidować obowiązku ich noszenia.
Coraz więcej szpitali rezygnuje z obowiązku noszenia ochraniaczy na obuwie przez odwiedzających. Wojewódzki Szpital Zespolony w Białymstoku dołączył do grona tych, do których przemówiły argumenty sanepidu, który stwierdził, że plastikowe worki na buty są siedliskiem bakterii.
Foliowe ochraniacze na buty w szpitalach wędrują do lamusa. Sanepid nie musiał wprowadzać zakazu ich stosowania, bo większość lecznic zrezygnowała z nich sama - informuje Głos Wielkopolski.
zobacz inne>
zobacz inne >