Koniec zamieszania dotyczącego nocnych dyżurów aptek w powiecie starogardzkim (Pomorskie). W negocjacjach trwających od kilku miesięcy między farmaceutami a władzami powiatu osiągnięto kompromis.
Radni powiatu bytowskiego ponownie chcą zobowiązać apteki do dyżurów całodobowych. - Taka uchwała może i tak okazać się nieskuteczna - mówi nam Jacek Żmuda-Trzebiatowski, starosta powiatu bytowskiego. Zapewnia, że dostosuje się do stanowiska radnych.
Kompromis między samorządowcami a farmaceutami w Miastku - dotyczący nocnych i świątecznych dyżurów - jaki wypracowano w połowie ubiegłego roku, legnie w gruzach. Większość radnych nakazała staroście i zarządowi powiatu bytowskiego przygotowanie uchwały o całodobowych dyżurach aptek.
- Dzisiejszej decyzji sądu nie uznajemy za porażkę, ponieważ otwiera ona przed nami drogę do Trybunału Konstytucyjnego, a taka opcja była już przez nas sygnalizowana - powiedział w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Michał Pietrzykowski, wiceprezes Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, komentując wyrok NSA ws. nocnych dyżurów aptek.
NSA uznał w piątek, że dostępność do aptek musi być zapewniona także w nocy i święta, więc rady powiatu mogą określać dyżury aptek na danym terenie. Według NSA to, czy klienci faktycznie korzystają z dyżurów aptek, nie zwalnia ze stosowania przepisu o ich dostępności.
Nocne dyżury aptek w małych miejscowościach powodują, że niekiedy farmaceuci muszą pracować non stop przez kilka dni - alarmują aptekarze. Podkreślają, że rady powiatu decydują o nocnych dyżurach, nie uwzględniając realnych potrzeb mieszkańców.
Zarząd Powiatu Raciborskiego ogłosił konsultacje na temat określenia godzin pracy aptek ogólnodostępnych. Będą prowadzone w okresie od 22 listopada do 7 grudnia 2011 r. z organizacjami pozarządowymi i podmiotami, o których mowa w ustawie o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.
Akcję wysyłania skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich przez farmaceutów, pragnących zwrócić uwagę na niekonstytucyjność przepisów obligujących ich do pełnienia nocnych i świątecznych dyżurów, można uznać za porażkę.
Aptekarze nie chcą pełnić nocnych i świątecznych dyżurów. Podkreślają, że jeśli prawo nakłada na farmaceutów określone obowiązki, to powinny się także znaleźć publiczne środki na ich realizację, przynajmniej na poziomie zwrotu kosztów.
Pacjenci z Prudnika skarżą się na kłopoty z kupowaniem leków nocą w weekendy. Powiat obiecuje rozmowy z aptekarzami.
zobacz inne>
zobacz inne >