Lekarz z Siołkowic na Opolszczyźnie, który nie udzielił pomocy umierającej kobiecie, został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 3 tys. 600 zł grzywny.
Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Piotrowi S., lekarzowi z pogotowia ratunkowego w Koronowie.
Wezwana pilnie do chorego lekarka, nie podjęła akcji reanimacyjnej, gdyż pacjent był chory na raka. Chory zmarł jednak nie wskutek choroby nowotworowej, a na ostrą niewydolność krążenia. Dlatego prokuratura postawiła lekarkę w stan oskarżenia.
Czy krwawiącego, rannego pacjenta może ze szpitala wyrzucić... portierka? Okazuje się, że może. Taki przypadek miał miejsce w Krakowie.
zobacz inne>
zobacz inne >