Wiele szpitali wyczerpało już swoje tegoroczne kontrakty. NFZ zapowiada, że nie zapłaci za tzw. nadwykonania, więc placówki uruchamiają wewnętrzne procedury oszczędnościowe.
Od sierpnia może dojść do sytuacji, w której Szpital Wojewódzki w Łomży będzie stał pusty, a pomoc znajdą tylko osoby w stanie zagrożenia życia...
Do NFZ wpływa mniej pieniędzy ze składek, więc Fundusz nie płaci lecznicom za chorych przyjętych ponad limit. Konsekwencją są wydłużające się kolejki do specjalistów. I nie będzie w najbliższym czasie lepiej.
Poradnia Leczenia Jaskry w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie wyczerpała limit świadczeń. Jeśli Fundusz Zdrowia nie zwiększy kontraktu, część pacjentów może zostać pozbawiona specjalistycznej terapii ratującej wzrok.
Zdaniem konsultanta krajowego z dziedziny chirurgii dziecięcej, prof. Piotra Kalicińskiego, cofnięcie finansowania operacji wad wrodzonych małych pacjentów w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Kielcach z powodu niewykonania limitów to
zobacz inne>
zobacz inne >