Podpisanie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawy określającej zasady tworzenia koszyka świadczeń gwarantowanych było sporym zaskoczeniem. Tym bardziej, że koszyk był i nadal jest krytykowany przez opozycję. Wielu ekspertów podkreśla jednak, że wreszcie udało się osiągnąć konsensus w zakresie zasad tworzenia koszyka, a to otwiera drogę do wpisywania i usuwania konkretnych procedur. - Koszyk profesora Zbigniewa Religi przegrał z populizmem. Gdyby prof. Religa dzisiaj żył, powiedziałby, że ten koszyk jest lepszy niż proponowany przez jego ekipę - uważa profesor Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i przewodniczący Rady Naukowej przy ministrze zdrowia. - Słabością koszyka Religi było to, że on nie miał możliwości stworzenia systemu monitorującego poziom wykonania usług, ich jakości i kosztów. Dzisiejsi krytycy koszyka nie zaproponowali wtedy lepszego rozwiązania.
Od 31 sierpnia obowiązuje 13 tzw. rozporządzeń koszykowych. Nie wnoszą one żadnej jakościowej zmiany - dla pacjentów nie zmieniają zakresu nieodpłatnych usług medycznych, w takim kształcie nie wpłyną też na rozwój rynku dodatkowych polis zdrowotnych - informuje Gazeta Prawna.
Skomplikowane operacje będą bezpłatne, za to o opiekę pielęgniarską dla obłożnie chorych będzie dużo trudniej niż dotychczas - informuje Gazeta Wyborcza.
zobacz inne>
zobacz inne >