- Nasze stanowisko w sprawie zagrożeń wynikających z łączenia dyżurów lekarzy adresowane jest głównie do dyrektorów szpitali, którzy zmuszani są do wprowadzania radykalnych oszczędności - mówi portalowi rynekzdrowia pl. Janusz Spustek, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Lublinie odnosząc się do niedawnego wystąpienia ORL.
Okręgowa Rada Lekarska w Lublinie sprzeciwia się łączeniu dyżurów lekarskich na różnych oddziałach o odmiennej specyfice specjalizacyjnej, a także zmniejszeniu obsady dyżurowej. Twierdzi, że takie szukanie oszczędności zagraża bezpieczeństwu pacjentów i dyżurujących lekarzy.
NFZ nie obliczył jeszcze, ilu lekarzy zajmuje się od 1 marca świadczeniem nocnej i świątecznej pomocy medycznej. W każdym razie to dość wąska i specyficzna grupa zdecydowana na pracę w nietypowych porach i warunkach. Czy wystarczająca liczebnie?
W wielkanocną niedzielę mieszkańcy Słupska zostali bez dostępu do lekarza. W jednej przychodni lekarz zachorował, w drugiej nie było chętnego na dyżur.
Mieszkańcy Trójmiasta i okolic, których ból zęba dopadł w nocy lub dni wolne od pracy, mają do dyspozycji tylko jedną przychodnię.
zobacz inne>
zobacz inne >