W środę (25 stycznia) w Auli im. prof. Zbigniewa Religi w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu odbyła się szczególna uroczystość z okazji Ogólnopolskiego Dnia Transplantacji, który przypada 26 stycznia. Była wyjątkowa. Po raz pierwszy tak serdecznie transplantolodzy podziękowali publicznie lekarzom, którzy stoją skromnie w cieniu sukcesów tej dziedziny medycyny: anestezjologom i koordynatorom do spraw pobrań. Bez ich udziału nie byłoby możliwe uzyskanie narządów do przeszczepień.
W województwie śląskim wzrosła liczba narządów pobranych do przeszczepów - z 144 w roku 2010 do 161 w roku ubiegłym - wynika z raportu przedstawionego na konferencji prasowej zorganizowanej w środę (25 stycznia) w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Ponad połowa szpitali na Dolnym Śląsku nie zgłosiła w tym roku ani jednego dawcy narządów. By poprawić sytuację ciężko chorych pacjentów oczekujących na przeszczep, Akademicki Szpital Kliniczny chce przejąć koordynację transplantacji w całym regionie. Ma się tym zająć specjalny zespół.
Nawet po siedemdziesiątce można zostać dawcą nerki bez obaw o skrócenie własnego życia - informuje w najnowszym wydaniu magazyn Clinical Journal of the American Society of Nephrology.
Szczecin jest jednym z kilku polskich miast, gdzie wykonuje się przeszczepienia narządów - na razie tylko wątroby i nerek. W latach 2006-2010 wykonano tu 234 transplantacje. Więcej przeprowadza się tylko w Warszawie.
Minęły dwa lata od momentu wejścia w życie programu Partnerstwo dla Transplantacji. - Program ten stanowi w moim przekonaniu najwłaściwszy sposób zwiększenia liczby pobieranych i przeszczepianych narządów w Polsce - mówi nam prof. Wojciech Rowiński, konsultant krajowy w dziedzinie transplantologii klinicznej.
W 2010 r. na Mazowszu pobrano narządy od 49 dawców, co daje 9,4 pobrań na 1 mln mieszkańców, czyli średnio o jedno więcej niż w 2009 r. Jednak to ciągle mniej niż średnia krajowa (13,3).
Blisko tysiąc osób uczestniczyło w sobotę (30 lipca) w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie - Łagiewnikach w V Ogólnopolskiej Rodzinnej Pielgrzymce Honorowych Dawców Krwi i Szpiku Kostnego oraz Osób Żyjących po Przeszczepach.
Szesnastolatek, który zginął w wypadku drogowym, jeszcze za życia zadeklarował zgodę na pobranie narządów do przeszczepu w razie śmierci. Jego nerki otrzymali dwaj mężczyźni.
Miniony rok był w polskiej transplantologii dobry, zwłaszcza, jeśli go porównać do pamiętnego 2007 roku, w którym antyzasługi dla prowadzenia leczenia w oparciu o przeszczepy ponieśli politycy. Wiele aktualnych wskaźników, m.in. dotyczących dawstwa czy liczby przeszczepionych narządów, pozwala wierzyć, że transplantologia pokonała dramatyczny kryzys.
zobacz inne>
zobacz inne >