Badania przeprowadzone przez naukowców z Katedry Psychiatrii Akademii Medycznej we Wrocławiu wykazały, że co 20. student cierpi na głęboką depresję, którą powinno się leczyć, a czterech na dziesięciu ma lęki i zaburzenia nastroju.
Według badaczy z Uniwersytetu Kalifornijskiego, krótkie wiadomości tekstowe pomagają osobom, które czują się zestresowane, odizolowane i samotne.
Terapia elektrowstrząsami stosowana w leczeniu ciężkiej depresji działa wyłączając nadmiernie aktywne połączenia pomiędzy poszczególnymi częściami mózgu - twierdzą naukowcy z University of Aberdeen.
Badania wskazują, że co 10. dziecko w Polsce ma zaburzenia depresyjne. Samotność, brak wsparcia ze strony rodziców, rosnące wymagania i presja, której nie jest w stanie udźwignąć młody człowiek - to tylko niektóre z czynników wpływające na rozwój schorzenia u młodzieży.
W tym roku akcje związane z informowaniem o depresji odbywają się pod hasłem "Zaburzenia afektywne dwubiegunowe" (ChAD). Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją przypada 23 lutego.
Z najnowszych badań kanadyjskich, o których informuje pismo "Canadian Journal of Psychiatry" wynika, że leczenie depresji zwiększa efektywność pracownika.
Aż 85 proc. Polaków codziennie odczuwa stres i niepokój. W tej grupie 60 proc. osób stara się go rozładować, ale nie zawsze w sposób korzystny dla zdrowia - wykazały badania TNS OBOP zaprezentowane we wtorek (13 września) w Warszawie. Według specjalistów niepokojące jest, że Polacy próbują poradzić sobie ze stresem i niepokojem m.in. paląc papierosy i sięgając po alkohol.
Aż 165 mln Europejczyków, czyli 38 proc. populacji naszego kontynentu, każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne i choroby mózgu takie jak depresja, napady lęku, bezsenność oraz demencja - wykazał raport European College of Neuropsychopharmacology (ENCP).
Psycholodzy i psychoterapeuci z województwa zachodniopomorskiego szkolą się pod okiem niemieckich specjalistów z tzw. terapii w piaskownicy. Metoda ma zastosowanie w leczeniu problemów związanych z urazami, lękami, depresją.
Depresja nie jest głównie chorobą mieszkańców państw o niskich czy przeciętnych dochodach. Zachorowalność na nią jest tym większa, im większe w danym kraju są dochody - wykazał raport opublikowany na łamach pisma "BMC Medicine".
zobacz inne>
zobacz inne >