Studenci medycyny powinni uczyć się komunikacji z pacjentem - uważa Rzecznik Praw Pacjenta, twierdząc, że informacje o leczeniu nierzadko są przekazywane w sposób niezrozumiały. Z drugiej strony pacjenci coraz częściej stawiają sobie diagnozy przez internet. A to z kolei niepokoi lekarzy, bo dr Internet może stać się bardzo złym doradcą w sprawach zdrowotnych.
Przewlekle chorzy, którzy kończą szkoły dla pacjentów, dużo rzadziej trafiają do szpitala, są też w stanie lepiej sobie pomóc. W Polsce jest już pierwsza multidyscyplinarna szkoła dla pacjentów.
Szacuje się, że na nieprzestrzeganiu przez pacjentów zaleceń lekarskich NFZ traci rocznie 6 mld zł. Uniwersytet Medyczny w Łodzi koordynuje realizację międzynarodowego projektu ABC, mającego ocenić bariery w relacji lekarz-pacjent
Statystyki wskazują, że nawet połowa pacjentów leczących się przewlekle, nie w pełni realizuje zalecenia terapii.
W Polsce dopiero zaczynamy dostrzegać problem compliance, czyli współpracy pacjenta z lekarzem i stosowania się do zaleceń - mówi dr Przemysław Kardas z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Z badań wynika, że co dziesiąty polski pacjent wyrzuca receptę do kosza, jak tylko wyjdzie z gabinetu lekarskiego.
Tylko 65 proc. pacjentów deklaruje ścisłe stosowanie się do zaleceń lekarskich. Zdaniem lekarzy, to i tak dobry wynik.
Jak postępują chorzy wychodząc od lekarza z receptą? Wielu wyrzuca ją do kosza, czyli w ogóle nie zaczyna leczenia. Chorzy często przerywają lub modyfikują zalecaną przez lekarza terapię.
Z leczeniem chorób przewlekłych jest taki problem, że pacjenci nie mają przekonania do terapii, bo najczęściej ich choroba nie boli... Dlatego trudno jest zdyscyplinować chorego, aby stosował się do zaleceń lekarza.
zobacz inne>
zobacz inne >