Rada Konsultacyjna AOTM uważa za zasadne wyodrębnienie "Operacji typu Norwood" wraz z modyfikacjami, jako wariantu (8.6) świadczenia wysokospecjalistycznego nr 8, tj. "Operacje wad wrodzonych serca i wielkich naczyń u dzieci do ukończenia 1 roku życia, z wyłączeniem operacji izolowanych przewodów tętniczych" finansowanego ze środków budżetu państwa.
Dzięki pieniądzom pozyskanym przez dwie fundacje, hol i poczekalnia Kliniki i Katedry Chirurgii i Urologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu zostaną przebudowane.
Ponad rok muszą czekać dzieci na zabieg planowy w Klinice Chirurgii i Urologii Dziecięcej SPSK nr 1 we Wrocławiu. Liczbę zabiegów można by zwiększyć od zaraz nawet o 40 proc. - są chirurdzy i dwa stoły operacyjne. Nie pozwala na to zbyt niski kontrakt z NFZ.
Lekarze z Szpitala Śląskiego w Cieszynie przyszyli ośmiolatkowi stopę. Po udanej operacji lecznicza zwróciła się do NFZ o przyznanie dodatkowych funduszy, które pokryłyby koszty tej operacji. Niestety Fundusz odmówił.
W Krakowie zmarł prof. Jacek Puchała, wybitny chirurg, specjalista leczenia oparzeń. Od 27 lat pracował w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu. Przegrał walkę z chorobą nowotworową.
Lekarze ze Szpitala Śląskiego w Cieszynie przyszyli 8-letniemu Oskarowi połowę stopy, którą stracił w miniony piątek. Chłopiec wpadł pod kosiarkę do trawy. Stopa po rehabilitacji najprawdopodobniej będzie sprawna - poinformował w poniedziałek (16 maja) cieszyński szpital.
Dziennik "Daily Telegraph" ujawnił, że niektóre angielskie szpitale miały znacznie wyższy wskaźniki śmiertelności po operacjach niż inne oddziały kardiochirurgii dziecięcej.
Katedra i Klinika Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza nie zostanie zlikwidowana.
Sześciotygodniowe dziecko miało wymioty i było odwodnione. Lekarz z przychodni skierował rodziców chłopca do Szpitala Specjalistycznego św. Jana w Starogardzie Gdańskim, ale dyżurująca lekarka odmówiła jego przyjęcia do placówki. Wiele wskazuje na to, że nie rozpoznała u niemowlęcia pylorostenozy. W opinii specjalistów, diagnoza w takich przypadkach nie powinna stanowić problemu.
Pięć godzin trwała pierwsza operacja, podczas której brazylijscy chirurdzy usuwali igły z ciała dwuletniego chłopczyka. Podejrzewa się, że dziecko padło ofiarą rytulnego obrządku.
zobacz inne>
zobacz inne >