Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ dostanie w przyszłym roku na leczenie 8,3 mld zł. To o 406 mln zł mniej niż w br. Na nowym algorytmie stracą też inne bogatsze regiony.
Decentralizacja Funduszu, wprowadzenie algorytmu wyrównującego podział środków i uregulowanie starych długów: to środowe (4 sierpnia) postulaty przedstawicieli pięciu województw Polski wschodniej.
Komisja Zdrowia otrzymała właśnie projekt zmian w ustawie zdrowotnej, a wraz z nim propozycję nowego algorytmu. Według obliczeń urzędników w czterech województwach, które w formie składek zdrowotnych najwięcej wkładają do budżetu NFZ-etu, wydatki na leczenie zostaną w przyszłym roku zamrożone na poziomie z czerwca 2009 r.
Jeśli zostanie zastosowany poprawiony algorytm dzielenia pieniędzy na leczenie, Kujawsko-Pomorskie ma szansę otrzymać prawie 22 mln zł więcej - twierdzi Jarosław Katulski, poseł PO, członek sejmowej komisji zdrowia. Dyrektorzy lecznic są sceptyczni: pacjenci nie odczują tej zmiany.
Na specjalnie zwołanej sejmowej Komisji Zdrowia odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu nowelizacji tzw. ustawy zdrowotnej. Projekt przynosi zmianę algorytmu w wyniku którego najbiedniejsze województwa dostają najmniej pieniędzy na leczenie.
Minister finansów i minister zdrowia mieli czas do 14 sierpnia na podpisanie planu finansowego NFZ na 2010 rok. Plan nie został jednak przez nich zaakceptowany.
W czwartek (06.08) związkowcy z Porozumienia na rzecz Obrony Szpitali z Polski Południowo-Wschodniej spotkali się z minister Ewą Kopacz i uzyskali od niej konkretne zapewnienia. O Podlasiu nikt nie wspominał, bo nie było tam... jego reprezentacji.
Nadwykonania w II półroczu 2008 r. i I półroczu tego roku w szpitalach na Lubelszczyźnie sięgnęły 160 mln zł. Lubelski oddział NFZ na uregulowanie wykonanych, ale niezapłaconych świadczeń szpitali dostał z centrali zaledwie 32 mln zł.
Związkowcy służby zdrowia, skupieni w Porozumieniu na Rzecz Obrony Szpitali Polski Południowo-Wschodniej, protestują w czwartek (30 lipca) przed siedzibami Narodowego Funduszu Zdrowia w Lublinie, Kielcach i Rzeszowie przeciwko niesprawiedliwemu - ich zdaniem - sposobowi podziału pieniędzy na ochronę zdrowia między poszczególne województwa.
zobacz inne>
zobacz inne >