Każda kobieta, która zażyczy sobie aborcji, będzie musiała uprzednio zobaczyć na ultrasonografie obraz płodu i posłuchać bicia jego serca. Takie prawo wejdzie w życie w Teksasie. Jego przeciwnicy przegrali batalię w sądach - informuje portal tvn24.pl.
Tysiące przeciwników aborcji zebrało się w poniedziałek (23 stycznia) w Waszyngtonie na dorocznej demonstracji w rocznicę przełomowej decyzji Sądu Najwyższego z 1973 roku, legalizującej przerywanie ciąży.
Klub Ruchu Palikota złożył w poniedziałek (16 stycznia) w Sejmie projekt ustawy o świadomym rodzicielstwie, który liberalizuje przepisy dotyczące przerywania ciąży. Według projektu, aborcja byłaby legalna do 12. tygodnia ciąży.
Nie udało się zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy liberalizującej przepisy antyaborcyjne; wpłynęło ich 30 tys., a termin minął. Pełnomocnik komitetu Agnieszka Grzybek zapowiedziała, że wiosną komitet spróbuje ponownie zgłosić projekt.
Z najnowszego rządowego raportu wynika - jak już pisaliśmy - że rośnie liczba legalnych aborcji. W Łódzkiem w 2010 roku wykonało je dwa razy więcej kobiet niż rok wcześniej. Większość z nich spowodowana była podejrzeniem wad rozwojowych płodu.
Trzy lata więzienia oraz siedmioletni zakaz wykonywania zawodu - taki wyrok usłyszał we wtorek (29 listopada) przed Sądem Rejonowym w Opolu ginekolog Dariusz P. Według sądu najpierw wmawiał kobietom, że są w ciąży, potem namawiał do aborcji, a następnie przeprowadzał fikcyjne zabiegi.
Opolski sąd okręgowy uniewinnił we wtorek ginekologa oskarżonego o dokonanie 18 nielegalnych aborcji - poinformowała PAP Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego sądu. Proces lekarza toczył się z wyłączeniem jawności.
Liczba aborcji podana w rządowym sprawozdaniu nie jest nawet zbliżona do rzeczywistej: wiele znajdujących się tam danych jest nieścisłych i nieprecyzyjnych - uważa Krystyna Kacpura z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.
Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał powtórzyć proces ginekologa-położnika oskarżonego o dokonanie dwóch nielegalnych aborcji. Powód: błędy w postępowaniu.
W Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu odmówiono pacjentce wykonania aborcji, uznając, że zespół Downa rozpoznany u płodu, nie jest wskazaniem do przeprowadzenia takiego zabiegu. Sprawa wywołała ożywione dyskusje w środowisku medycznym. Nie tylko o tym, czy zespół Downa jest wskazaniem do przerwania ciąży.
zobacz inne>
zobacz inne >