Kobieta zmarła, bo pogotowie jechało do niej zbyt długo. Tragedia być może nie wydarzyłaby się, gdyby ratownicy utrzymywali łączność z Centrum Powiadamiania Ratunkowego - informuje Gazeta Wyborcza.
Aby dotrzeć do tej miejscowości, karetka stacjonująca w siedzibie najbliższego pogotowia ratunkowego w Mielcu musi pokonać dystans około 20 kilometrów. Wojewoda na razie nie zgadza się na utworzenie podstacji pogotowia w gminie.
zobacz inne>
zobacz inne >