Połączenie oddziałów okulistycznych dwóch częstochowski lecznic - Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego i Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego ma przynieść zmiany organizacyjne, które pozwolą skrócić czasu pobytu pacjenta w szpitalu i lepiej wykorzystać łóżka.
W Częstochowie władze samorządowe woj. śląskiego połączyły dwa duże szpitale: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny i Wojewódzki Szpital Zespolony. - Połączenie częstochowskich szpitali wynikało ze skali problemów przed jakimi stanęliśmy - jedna trzecia strat 56 marszałkowskich jednostek ochrony zdrowia w woj. śląskim była generowana przez te dwie jednostki. W 2008 roku zespół naukowców z UJ wskazał nam kierunki restrukturyzacji i prognozował, co się stanie, jeśli tego nie zrobimy - mówi Mariusz Kleszczewski, członek Zarządu Województwa Śląskiego.
Gdy doszło do awarii stacji w stacji Międzynarodowego Centrum Dializ, okazało się, że miejsc dla chorych nie wystarczy ani w szpitalu na Parkitce, ani na Tysiącleciu.
Przed Sądem Rejonowym w Częstochowie zapadł wyrok w sprawie dwóch lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.
Zmodernizowany oddział urologii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie świeci pustkami: zabrakło kontraktu z NFZ.
Na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Częstochowa, zwołanej w poniedziałek (1 lutego) na wniosek SLD, w gorącej atmosferze dyskutowano o projekcie łączenia szpitali w dzielnicach Tysiąclecie i Parkitka.
W czwartek (21 stycznia) o godz. 12.00 na godzinę mają odejść od łóżek pacjentów lekarze i pielęgniarki częstochowskich szpitali - Tysiąclecia i Parkitki.
Kontrakty, które zaproponował szpitalom NFZ, w niektórych przypadkach nie wystarczą nawet na leczenie pacjentów w stanie zagrożenia życia.
Lubuszanie w kolejkach do lekarzy czekają kilka dni, miesięcy, a nawet rok. Rekordzista z Częstochowy nawet ponad 2,5 roku.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie i Wojewódzki Szpital Zespolony im. prof. Witolda Orłowskiego na Tysiąclecia zostaną połączone.
zobacz inne>
zobacz inne >