Setki pacjentów poradni endokrynologicznej w szpitalu w Słupsku już nie będą mogły korzystać z jej usług, bo we wtorek (20 grudnia) zakończyła swoją działalność.
Czterej chirurdzy, których oskarżył Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Korczaka w Słupsku, zostali uniewinnieni przez sąd. Dyrektor zarzucał im, że trzej z nich wyłudzili pieniądze i że były ordynator poświadczył nieprawdę.
W czwartek (15 września) Grupa 3J, główny wykonawca prac w nowym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Korczaka (WSS), miał zakończyć prace i zejść z placu budowy. Niestety, kolejny termin oddania obiektu został przesunięty - tym razem o dwa tygodnie.
O trzy miesiące opóźni się zakończenie budowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Prace mają potrwać do września.
Codziennie rano na oddziale onkologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Korczaka w Słupsku czeka tłum pacjentów. Boją się, że po tym, gdy zachorował ordynator, będą odsyłani do domów. Szpital uspokaja: jeszcze w tym tygodniu powinien zjawić się nowy specjalista.
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Korczaka w Słupsku w ramach programu profilaktycznego wczesnego wykrywania raka gruczołu krokowego przebadano prawie 5 tys. pacjentów.
Gdański Sąd Apelacyjny uznał, że Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka w Słupsku ma wypłacić 130 tysięcy złotych zadośćuczynienia i 70 tysięcy złotych odsetek rodzinie zmarłego dziecka.
Niemal połowa lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego złożyła ostatniego dnia kwietnia wypowiedzenia z pracy: chcą wynegocjować lepsze warunki finansowe.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka w Słupsku ma zapłacić 170 tys. złotych zadośćuczynienia za błąd popełniony przez lekarzy.
Część oddziałów zostanie zlikwidowana, inne będą połączone, a inne przeniesione do nowego budynku.
zobacz inne>
zobacz inne >