Wojewódzki Szpital w Tarnobrzegu (Podkarpackie) ograniczył do końca września planowe przyjęcia na większość oddziałów.
Zwiększenie kontraktu na br. o 300 tys. zł i zawarcie ugody w sprawie nadwykonań za 2008 r. zaproponował Fundusz Wojewódzkiemu Szpitalowi im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej.
Szpitale, które przyjmowały powodzian mają kłopoty finansowe. Wojewódzki Szpital im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu, który leczył powodzian od połowy maja, stoi na skraju zapaści finansowej.
8 kwietnia w Sejmie ma odbyć się drugie czytanie projektu ustawy o wyrobach medycznych, wdrażającej unijne dyrektywy dotyczące obowiązków wytwórców, importerów i dystrybutorów tychże wyrobów. Największe emocje towarzyszące tworzeniu tego dokumentu już opadły, jednak niektóre zapisy wciąż budzą kontrowersje.
Lądowisko na platformie umieszczonej kilka metrów nad ziemią w bezpośrednim sąsiedztwie oddziału ratunkowego chce zbudować Szpital Wojewódzki w Tarnobrzegu.
Do długiej listy problemów szpitali dojdzie lada dzień kolejny: początek sezonu grzewczego. Mimo zaniżonej ceny za punkt rozliczeniowy, pozostających bez zapłaty nadwykonań, czekających na spłacenie zobowiązań finansowych, rosnących kosztów zakupów i kłopotów ze środkami na niezbędne inwestycje, trzeba będzie znaleźć pieniądze na ogrzewanie. I to nie byle jakie.
W Szpitalu Wojewódzkim w Tarnobrzegu we wrześniu rozpocznie się modernizacja zabytkowej części lecznicy oraz budowa nowych garaży dla karetek. W trzech pawilonach powstanie nowoczesne Centrum Onkologiczne oraz pomieszczenia dla administracji placówki. Koszt inwestycji to około 20 mln zł.
Dyrektorzy szpitali, którym Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ nie zapłacił za nadwykonania za ubiegły i bieżący rok, muszą iść po pieniądze do sądu. Już wiadomo: płatnika nie stać na zawieranie ugód.
Tarnobrzeski Szpital Wojewódzki czeka na wypłatę ponad 2 mln złotych z NFZ. Na pieniądze czekają też inne placówki z województwa podkarpackiego.
zobacz inne>
zobacz inne >