NFZ nie znalazł środków dla podlaskich szpitali, którym jest winien ponad 50 mln zł. Oznacza to, że kolejki na planowane zabiegi wydłużą się o kilka miesięcy. Tymczasem szpitalne łóżka stoją puste.
W szpitalach na Podlasiu rośnie poziom zadłużenia - zobowiązania wymagalne to około 60 mln zł; pracownicy coraz ostrzej domagają się podwyżek, a pacjenci coraz dłużej czekają na zabiegi. Podobno ma być gorzej...
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku powstanie do 2013 r. centrum leczenia urazów wielonarządowych - jedno z dziesięciu w kraju.
Na Podlasiu można spodziewać się jeszcze większych kolejek do specjalistów. Z powodu wciąć niezapłaconych nadwykonań, dyrektorzy szpitali będą realizować tylko tyle świadczeń, ile maja zapisanych w kontrakcie z NFZ. Nie dotyczy to jedynie procedur ratujących życie - podaje Gazeta Wyborcza.
zobacz inne>
zobacz inne >