Szpital Uniwersytecki nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy oraz 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką ostatecznie podpisały umowy na leczenie z NFZ.
W Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy w wielu salach tylko co drugie łóżko jest zajęte. Sale operacyjne otwierane są tylko wtedy, gdy karetka przywiezie pacjenta wymagającego natychmiastowej pomocy chirurgicznej.
Pacjenci ze skierowaniem na rezonans lub tomografię muszą czekać nawet do przyszłego roku - informuje Gazeta Wyborcza.
W Bydgoszczy żadna klinika chirurgiczna nie wykonuje już planowych zabiegów, żeby nie pogrążać finansowo szpitala.
Szpital Uniwersytecki nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy ma szansę dostać 9 mln zł na sprzęt do oddziału ratunkowego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
zobacz inne>
zobacz inne >