Okręgowy Sąd Pracy w Białymstoku oddalił trzy apelacje w sprawie odszkodowań za nierówność płacową. Lekarze chcą dochodzić swoich praw w Strasburgu.
Okręgowy Sąd Pracy w Białymstoku oddalił 31 maja trzy apelacje złożone przez lekarzy ze szpitali w Białymstoku i Choroszczy. Domagali się odszkodowań od pracodawców za nierówność płacową.
Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił w piątek (5 marca) powództwo lekarki ze Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy k. Białegostoku, która pozwała szpital za nierówność płacową.
Przed białostockim Rejonowym Sądem Pracy w poniedziałek (9 listopada) rozpoczął się proces, w którym lekarze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku oraz i Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy domagają się odszkodowań z tytułu niższych zarobków od wynagrodzeń rezydentów. Chcą też odszkodowań za dyżury.
Kilku lekarzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku złożyło w sądzie pracy pozwy przeciwko swojemu pracodawcy. Odkąd Ministerstwo Zdrowia podniosło wynagrodzenia rezydentom, w podlaskich szpitalach nierzadko dochodzi do sytuacji, że młodsi lekarze zarabiają więcej od tych, od których się uczą na co dzień.
Lekarze domagają się odszkodowań od dyrekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku za okres dziewięciu miesięcy tego roku, w tym także odszkodowań za dyżury. Pierwsze pozwy już trafiły do sądu.
Lekarze uczący zawodu młodszych kolegów zarabiają od nich na Podlasiu nawet o prawie tysiąc złotych mniej. Dzieje się tak, odkąd Ministerstwo Zdrowia podwyższyło pobory lekarzy na rezydenturze. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy namawia ich do walki o pieniądze w sądzie.
zobacz inne>
zobacz inne >