Triaż w SOR Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku działa od roku. Jednak - jak tłumaczy dyrekcja - przy 250 pacjentach na dobę nie da się uniknąć tłoku, kolejek i zmęczonych czekaniem chorych.
Pomorskie Centrum Traumatologii w Gdańsku (PCT) wstrzymało wykonywanie małoinwazyjnych zabiegów ratujących życie chorym na tętniaki mózgu i innego typu anomalie naczyniowe, ze względu na trudności z ich finansowaniem z NFZ.
Klinika Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży w Pomorskim Centrum Traumatologii w Gdańsku wzbogaciła się o pięć supernowoczesnych laserów.
Pacjenci Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku (od początku tego roku PCT nie ma kontraktu na kardiologię), wymagający pilnego wszczepienia rozrusznika serca, czekali przez wiele dni na zabieg.
Pomorskie Centrum Traumatologii - jeden z trzech strategicznych szpitali na Euro 2012 - do maja przyszłego roku ma mieć gotowy nowoczesny blok operacyjny i oddział intensywnej terapii.
Lekarze zatrudnieni na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku alarmują, że nie są w stanie zapewnić opieki nad pacjentami.
Od 1 listopada każdy pacjent przyjmowany na leczenie do Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku, z wyjątkiem chorych trafiających bezpośrednio na SOR, będzie badany pod kątem niedożywienia.
Dyrektorzy gdańskich szpitali - Studenckiego i PCT - zwróciły się do wojewody o zawieszenie działalności oddziałów kardiologicznych, na które nie dostały kontraktów z NFZ.
Pomorskie Centrum Traumatologii musiało zamknąć oddział internistyczny z powodu zakażenia kilku pacjentów groźną bakterią Clostridium difficile. W efekcie obłożenie interny w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym wzrosło w krótkim czasie do 110 proc.
Zespół Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych w Gdańsku oraz Pomorskie Centrum Traumatologii muszą dokładać do swoich oddziałów kardiologicznych. Od stycznia br. nie mają kontraktu z NFZ, chociaż dyrektorów zapewniano, że finansowanie się znajdzie.
zobacz inne>
zobacz inne >