Wicemarszałek województwa śląskiego Mariusz Kleszczewski w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl omawia niekonwencjonalny pomysł zarządu województwa, który ma uchronić przed bankructwem zadłużony Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1 w Tychach.
We wtorek (26.10.) oddział reumatologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie rozpoczyna przeprowadzkę z ul. PCK na ul. Bialską. To kolejny etap fuzji dwóch zadłużonych szpitali.
Samorządowcy ze Śląska przypominają, że jednym z powodów narastania zadłużenia szpitali jest aktualna wysokość składki zdrowotnej, co przekłada się na niedostatki w budżecie NFZ.
1 lipca odbędzie się posiedzenie Rady Społecznej WSS nr 4 w Bytomiu, na którym członek zarządu województwa śląskiego poda przyczyny odwołania dyrektora szpitala.
W Częstochowie władze samorządowe woj. śląskiego połączyły dwa duże szpitale: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny i Wojewódzki Szpital Zespolony. - Połączenie częstochowskich szpitali wynikało ze skali problemów przed jakimi stanęliśmy - jedna trzecia strat 56 marszałkowskich jednostek ochrony zdrowia w woj. śląskim była generowana przez te dwie jednostki. W 2008 roku zespół naukowców z UJ wskazał nam kierunki restrukturyzacji i prognozował, co się stanie, jeśli tego nie zrobimy - mówi Mariusz Kleszczewski, członek Zarządu Województwa Śląskiego.
Poza Mazowszem najludniejszy region w Polsce. Rozbudowana infrastruktura ochrony zdrowia. Szpitale resortowe (MSWiA, akademickie), samorządów miejskich, powiatowych i liczne marszałkowskie. W rękach tego ostatniego właściciela - 54 jednostki i prawie 150 mln zł zobowiązań wymagalnych.
Mieszkańców Częstochowy i okolic obsługiwać będzie jeden odział urologiczny pracujący całodobowo w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie.
Na cztery placówki rozszerzył się już protest głodowy pielęgniarek domagających się podwyżek płac w pięciu szpitalach Bielska-Białej i Żywiecczyzny.
Ok. 200 mln zł będą warte inwestycje planowane do końca 2013 r. w Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.
Dyrekcje szpitali w Bielsku-Białej i na Żywiecczyźnie, w których w poniedziałek (8 lutego) wieczorem duża część pielęgniarek odeszła od łóżek pacjentów, zapewniły opiekę pacjentom.
zobacz inne>
zobacz inne >