Niegospodarność, łamanie przepisów o zamówieniach publicznych, brak współpracy CSIOZ z NFZ, opóźnienia - takie wnioski według doniesień medialnych znajdują się w raporcie NIK po kontroli Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ). Czy należy się zatem obawiać o środki europejskie w wysokości ponad 600 mln zł? Leszek Sikorski, dyrektor Centrum, uspokaja i radzi poczekać na gotowy raport NIK.
Na koniec marca ruszy zmodernizowany Informacyjny System Statystyki Medycznej, który służy do zbierania sprawozdań statystycznych z jednostek organizacyjnych podległych Ministerstwu Zdrowia.
Kontrolujący Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia sugerują m.in. łamanie i omijanie prawa, niegospodarność. Zdaniem Piotra Olechny, rzecznika resortu zdrowia, dotychczasowe kontrole zewnętrzne przeprowadzone w CSIOZ (Urząd Zamówień Publicznych, Urząd Kontroli Skarbowej) nie stwierdzają naruszeń przepisów spełniających znamiona przestępstwa.
Leszek Sikorski, szef Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) zapewnia, że w połowie czerwca poznamy wykonawcę prototypu elektronicznej recepty.
Trwają pracę nad budową platform, które będą gromadziły informacje o pacjentach i usługach medycznych.
Rząd dysponuje kwotą 800 mln zł na informatyzację ochrony zdrowia, z czego 85 proc. to środki unijne. Ale to wystarczy jedynie na stworzenie systemu centralnego.
Wraz z nowymi dowodami osobistymi skończy się obowiązkowe przedstawianie lekarzom druków potwierdzających opłacanie składek do NFZ.
Rolą Centrum jest wsparcie działań służących informatyzacji ochrony zdrowia poprzez proponowanie takich regulacji prawnych, organizacyjnych, czy standaryzacyjnych, które będą ułatwiały proces podnoszenia jakości usług poprzez wprowadzanie technik informacyjnych do systemu. Właściwe regulacje w sektorze szeroko pojętego e-zdrowia będą ułatwiały przede wszystkim proces komunikowania się i zapewniały interoperacyjność systemu, w wyniku czego obniżą koszty funkcjonowania placówek. Nie jest jednak rolą instytucji publicznych wskazywanie szczegółowych rozwiązań, czy produktów, gdyż zaburzałoby to zdrową konkurencję pomiędzy funkcjonującymi na rynku podmiotami
Lekarze będą wystawiać zwolnienia lekarskie przez internet a wystawiony w sieci elektroniczny druk o niezdolności do pracy będzie od razu przesyłany do pracodawcy. ZUS w tym systemie będzie mógł kontrolować lekarzy wystawiających orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy.
zobacz inne>
zobacz inne >