Szybkiej zmiany ustaw o refundacji leków oraz o zawodach lekarza i lekarza dentysty domagają się od rządu przedstawiciele czterech organizacji lekarskich. Chcą stworzyć własny wzór recepty, zastrzegają, że nie zamierzają na razie wznawiać protestu.
Zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) wyda w poniedziałek (16 stycznia) rekomendacje w sprawie wypisywania recept. OZZL podejmie decyzję podczas nadzwyczajnego posiedzenia w Warszawie.
Najprawdopodobniej w poniedziałek (16 stycznia) zbierze się zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, aby wydać oficjalne stanowisko w sprawie ewentualnego zawieszenia tzw. protestu pieczątkowego. - Fakt uchwalenia noweli ustawy refundacyjnej z pewnością będzie miał wpływ na decyzje zarządu - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.
Takie działania nie spowodują, ze lekarze zawieszą protest - powiedział Krzysztof Bukiel z OZZL odnosząc się do wszczęcia postępowania ws. protestujących lekarzy przez Rzecznika Praw Pacjenta. RPP chce, żeby lekarze byli pociągani do odpowiedzialności finansowej za protest, polegający na nieprawidłowym wypisywaniu recept. Kary mogą wynieść nawet 500 tys. złotych.
Zmiany w zasadach wypisywania recept na leki refundowane są jednym wyjściem z sytuacji - uważa Konstanty Radziwił, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.
W związku z wydaniem przez ministra zdrowia nowego rozporządzenia w sprawie recept, ZK OZZL opublikowało oświadczenie, że dokument ten zawiera wszystkie obciążenia przewidziane w pierwotnym projekcie z listopada br., przeciwko którym środowiska lekarskie protestowały.
Słowacki rząd wprowadzając stan wyjątkowy w szpitalach pokazuje swoją postkomunistyczną mentalność. Trudno to inaczej wytłumaczyć - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Akcja protestacyjna Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na Śląsku nabiera rozpędu. Lekarze twierdzą, że ostatnie zwolnienia działaczy związkowych, które doprowadziły do protestów, to plan zakładający osłabienie związków zawodowych w szpitalach przed planowanymi zwolnieniami grupowymi, wymuszonymi przez ustawę o działalności leczniczej. Dyrektorzy lecznic są zdziwieni takimi zarzutami i tłumaczą, że nie mają zamiaru zwalniać lekarzy.
OZZL chce, aby lekarze mniej pracowali, a zapewnić im miałyby to nowe przepisy, które ściśle określą ramy czasu pracy medyków niezależnie od formy ich zatrudnienia. Tym samym lekarze wykonując pracę na kontrakcie będą podlegać takim rygorom jak ci na etacie. Specjaliści mówią pomysłowi tak...ale tylko, gdy wraz z nowymi zasadami wzrosną ich pensje.
Zarząd krajowy OZZL w oparciu o opinię prawną wskazuje, że zarządzenia prezesa NFZ w sprawie nowych zasad rozliczania AOS są najprawdopodobniej niezgodne z przepisami rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia
zobacz inne>
zobacz inne >