Miniony rok był w polskiej transplantologii dobry, zwłaszcza, jeśli go porównać do pamiętnego 2007 roku, w którym antyzasługi dla prowadzenia leczenia w oparciu o przeszczepy ponieśli politycy. Wiele aktualnych wskaźników, m.in. dotyczących dawstwa czy liczby przeszczepionych narządów, pozwala wierzyć, że transplantologia pokonała dramatyczny kryzys.
W połowie lutego Ministerstwo Zdrowia poinformowało o zamiarze przeznaczenia 1,8 mln zł z rezerwy budżetowej na wynagrodzenia dla koordynatorów przeszczepów w szpitalach. Wciąż jednak nie wiadomo, między jakie ośrodki zostaną rozdysponowane pieniądze, na jakich zasadach będą wypłacane i o jakie kwoty chodzi. Pewne jest natomiast, że nie rozwiążą one wszystkich problemów, z jakimi mają do czynienia koordynatorzy.
W Polsce na przeszczep narządu czeka prawie 2 tysiące osób. Według danych Poltransplantu, w 2008 r. wykonano 1106 transplantacji, czyli ok. 20 proc. więcej, niż rok wcześniej.
zobacz inne>
zobacz inne >