Choć na nowym budynku Centrum Medycyny Inwazyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zawisła już wiecha, nie oznacza to, że pierwsi pacjenci zostaną tu przyjęci zgodnie z planem, tj. w początkach 2011 r.
Sejmowa komisja budżetu planuje zmniejszenie przyszłorocznej dotacji dla Centrum Medycyny Inwazyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego ze 134 mln zł do 40 mln zł.
Pomorskie kliniki wykorzystały już kontrakt, mają nadwykonania i aby się nie zadłużać, planują wstrzymanie przyjęć pacjentów.
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku w większości wykorzystało już limity przyjęć pacjentów. Na utrzymanie planowej działalności szpitala potrzeba więcej pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdyż cztery kliniki przekroczyły kontrakty o ponad 100 procent.
Jeżeli Ministerstwo Zdrowia nie znajdzie szybko pieniędzy, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne drastycznie ograniczy liczbę wykonywanych operacji kardiochirurgicznych. Pod znakiem zapytania jest też kwestia dalszego finansowania przez resort transplantacji serca.
Cztery gdańskie szpitale ubiegają się o to, by pełnić funkcje centrum urazowego. Wszystkie mają argumenty, przemawiające za wyborem każdego z nich.
Kilkaset osób jeszcze w tym roku straci pracę w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. W tym największym w regionie szpitalu rozpoczął się właśnie audyt zatrudnienia.
Nowy gmach Centrum Medycyny Inwazyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego powstaje w zawrotnym tempie. Do końca br. pięciokondygnacyjny budynek ma być w stanie surowym zamkniętym. Zgodnie z planem pierwsi pacjenci trafią tu w roku 2011. Wartość inwestycji finansowanej z budżetu państwa wynosi około 500 mln zł.
Rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUM) prof. Janusz Moryś poinformował w czwartek (28 maja), że umowa z Jackiem Domejką, dyrektorem Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, została rozwiązana za porozumieniem stron. - Zakończenie współpracy z dniem 31 maja jest związane z prośbą dyrektora, który nie był w stanie połączyć obowiązków służbowych i rodzinnych - dodał.
Akademia Medyczna w Gdańsku stanie się nowym właścicielem Szpitala Studenckiego w Gdańsku. I to za symboliczną złotówkę. Placówka ma służyć medyczną pomocą przede wszystkim studentom i pracownikom trzech gdańskich uczelni - Politechniki, Uniwersytetu i Akademii Medycznej - informuje Dziennik Bałtycki.
zobacz inne>
zobacz inne >