Ponad stu pracowników Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. M. Madurowicza protestowało przeciw planom włączenia ich placówki do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. M. Pirogowa.
Łódzkie szpitale czeka rewolucja, która rozpocznie się od połączenia dwóch szpitali: Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpital im. M. Pirogowa z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem im. M. Madurowicza. Wszystko rozegra się w ciągu najbliższych 3 lat.
Radni z komisji zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi zdecydowali, że sejmik województwa łódzkiego nie będzie dziś (16 czerwca) radził o połączeniu dwóch szpitali - Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. M. Madurowicza w Łodzi z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem im. M. Pirogowa.
Pytanie, które zdecydował się postawić portal rynekzdrowia.pl, wiąże się m. in. ze sprawą dr Ewy Kralkowskiej, ordynatora oddziału internistyczno-gastrologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. M. Madurowicza w Łodzi.
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Madurowicza w Łodzi zaproponował ordynatorom interny niższą stawkę płacową niż starszym asystentom na ginekologii. Ordynator Ewa Kralkowska poszła z tą sprawą do sądu i wygrała. Problem jednak pozostaje, wielu dyrektorów jest bowiem zdania, że zabiegowcy powinni zarabiać więcej.
zobacz inne>
zobacz inne >