W przetargu na stworzenie tzw. platformy e-zdrowie działania oferentów nie były sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami - wynika z uchwały Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie największego jak dotąd przetargu informatycznego w polskiej ochronie zdrowia.
Po uzyskaniu kompletnych wyjaśnień z Ministerstwa Zdrowia na temat projektów, związanych z informatyzacją ochrony zdrowia, prowadzonych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przekaże je do Komisji Europejskiej.
Urząd Zamówień Publicznych w swoim stanowisku po kontroli przetargu, który Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia rozstrzygnęło w ramach projektu P1 ("Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych"), postuluje unieważnienie postępowań wartych 374 mln zł. Jeśli do tego dojdzie, może się okazać, że faktycznie projekt nie uzyska unijnej dotacji, choć zaczęto wydawać pieniądze, przed czym już przestrzegała Komisja Europejska.
W sprawie elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) kluczowa jest współpraca instytucji centralnych, samorządów i placówek medycznych. - Chodzi o otwartą dyskusję, żeby protest typu ACTA nie dotknął delikatnego obszaru służby zdrowia - mówił Leszek Sikorski podczas konferencji zorganizowanej w czwartek (16 lutego) przez kierowane przez niego Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ).
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wstrzymało certyfikację wydatków dla Komisji Europejskiej, ponoszonych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia w ramach dotacji unijnych. Kwota jeszcze nie zrefundowanych planowanych wydatków CSIOZ we wszystkich realizowanych projektach to blisko 665 mln zł.
Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) wybrało firmę Unizeto Technologies do zaprojektowania, realizacji i nadzoru gwarancyjnego kluczowych systemów projektu P1, czyli Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych.
Ktoś ściągnął policjantów do Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, żeby zrobić im zdjęcia, jak wchodzą do budynku - informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Mariusz Mrozek z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) wstrzymało unijną refundację wydatków, które Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) ponosi na projekt P1 informatyzacji ochrony zdrowia w Polsce. - Powodem wstrzymania refundacji są informacje o nieprawidłowościach w projekcie - mówi nam Leszek Bigos z biura prasowego MRR.
Jak twierdzi Dziennik Gazeta Prawna zagrożona jest budowa wartego 712 mln zł elektronicznego systemu do gromadzenia danych medycznych. - Z naszego punktu widzenia, realizatora, wszystko toczy się zgodnie z harmonogramem uaktualnionego projektu, zatwierdzonego przez Władzę Wdrażającą Programy Europejskie - mówi tymczasem portalowi rynekzdrowia.pl Kajetan Wojsyk.
Niegospodarność, łamanie przepisów o zamówieniach publicznych, brak współpracy CSIOZ z NFZ, opóźnienia - takie wnioski według doniesień medialnych znajdują się w raporcie NIK po kontroli Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ). Czy należy się zatem obawiać o środki europejskie w wysokości ponad 600 mln zł? Leszek Sikorski, dyrektor Centrum, uspokaja i radzi poczekać na gotowy raport NIK.
zobacz inne>
zobacz inne >