Spór o to, kto powinien organizować transport chorych po udarze mózgu lub zawale serca do specjalistycznej placówki, budzi na Podlasiu coraz większe emocje. Dyrektor SP ZOZ w Bielsku Podlaskim, Bożena Grotowicz w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przyznaje, że rozwiązanie jest proste: wystarczy dostosować się do przepisów ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, i wozić pacjentów z zawałem i udarem, tam gdzie wskazuje prawo - na oddział kardiologii inwazyjnej lub neurologię.
Koszt remontu bloku operacyjnego wyniósł 5 milionów złotych, z czego ponad 900 tysięcy powinien dołożyć szpital, ale nie ma z czego.
Szpital Powiatowy im. Rafała Czerwiakowskiego w Bielsku Podlaskim potrzebuje pieniędzy, by rozliczyć się z modernizacji bloku operacyjnego.
SP ZOZ w Bielsku Podlaskim rozpoczął prace remontowe na bloku operacyjnym. Wkrótce ruszy również modernizacja SOR.
Podlaskie szpitale w ostatniej chwili podpisały umowy z NFZ, ale ich dyrektorzy zapowiadają wydłużenie kolejek do leczenia.
Nowe, doskonale wyposażone oddziały kosztowały miliony. Ich tworzenie sugerował sam NFZ. Obecnie nie przyjmują pacjentów, bo Fundusz zapowiada, że ich nie zakontraktuje.
Szpitale, które przekroczyły już tegoroczny limit z NFZ, przesuwają planowe przyjęcia pacjentów na początek 2010 roku.
W wyniku zmiany algorytmu podziału środków województwo podlaskie ma otrzymać w przyszłym roku o 9 mln zł więcej na ochronę zdrowia. Dyrektorzy szpitali uważają, że to kosmetyczna zmiana, a takie pieniądze starczą na dwa dni leczenia.
Między szpitalami powiatowymi a pogotowiem co pewien czas wybuchają konflikty. Szpitale mają pretensje do pogotowia, że przywozi do nich pacjentów, którym nie są w stanie pomóc, a pogotowie - że szpitale wymawiając się tym, że NFZ nie zapłaci, nie chcą przyjmować pacjentów.
zobacz inne>
zobacz inne >