Barbara Kuźniar-Jabłczyńska, była dyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, walczy w sądzie o swoje dobre imię. Nie chce, by mówiono, że źle gospodarowała środkami Oddziału.
Barbara Kuźniar-Jabłczyńska, była dyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, zdecydowała się na walkę z prezesem NFZ przed sądem.
Kryzys w finansach na ochronę zdrowia skutkuje nerwową atmosferą i dymisjami w NFZ. Zaostrza też, jak pisze Rzeczpospolita, wzajemne relacje między Funduszem i Ministerstwem Zdrowia.
W obronie Barbary Kuźniar-Jabłczyńskiej, odwołanej przez prezesa NFZ ze stanowiska dyrektora Oddziału, stanęli dyrektorzy placówek medycznych. Wystosowali pismo do minister zdrowia, w którym protestują przeciwko sposobowi jej odwołania.
Dyrektorzy podkarpackich placówek medycznych wysłali do ministra zdrowia protest w sprawie odwołania Barbary Kuźniar-Jabłczyńskiej, dyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Po wykorzystaniu rezerwy pozostającej w dyspozycji Centrali NFZ budżet Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Rzeszowie zwiększył się o 94 mln zł. Z tego 23 mln zł trafi do POZ, 17 mln zł na refundację leków, 3,7 mln zł na sprzęt ortopedyczny, na hospicja domowe dla dzieci i opiekę paliatywną - 800 tys. zł. Pozostałe 46 mln zł zasilą konta szpitali.
Robert Bugaj, wicedyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, został odwołany przez swoją szefową, dyrektor Barbarę Kuźniar-Jabłczyńską. Przyczyną była różniąca ich "wizja współpracy".
Pojawiła się nadzieja, że konto Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu zostanie odblokowane przez komornika, a placówka dogada się z zakładem gazowniczym, któremu jest winna ponad 1 mln zł - informuje Gazeta Wyborcza.
Lada dzień centrala NFZ rozdysponuje ubiegłoroczną nadwyżkę. Niestety nie wiadomo ile pieniędzy z tej puli trafi na Podkarpacie - informuje Gazeta.pl.
Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz poprosił Radę Społeczną Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o zaopiniowanie wniosku o odwołanie Barbary Kuźniar-Jabłczyńskiej, dyrektora oddziału. Rada jednogłośnie opowiedziała się przeciwko odwołaniu. Jej stanowisko nie jest jednak dla prezesa Funduszu wiążące.
zobacz inne>
zobacz inne >