Od stycznia br. obowiązuje nowy algorytm podziału środków z NFZ pomiędzy poszczególne województwa, oparty na zasadzie "wszystkim po równo". Choć biedniejsze regiony zabiegały o zmianę algorytmu i likwidację kryterium dochodowości, zadowolenia ze zmian na razie nie widać.
Dyrektorzy wielu szpitali odmawiają podpisania kontraktów z NFZ, który obciął im budżety na przyszły rok. NFZ twierdzi, że nie ma już, z czego dołożyć.
W Polsce każdego roku około trzech milionów osób ulega obrażeniom ciała. Śmiertelność po urazach wynosi 75 na 100 tys. mieszkańców i jest o połowę wyższa niż np. w USA czy w Europie Zachodniej.
zobacz inne>
zobacz inne >