Jak wyliczają fachowcy, w zależności od skali przedsięwzięcia, oszczędności dla szpitali przy wspólnych zakupach sprzętu medycznego, aparatury, leków, materiałów eksploatacyjnych i usług mogą sięgnąć 25-40 procent. Pomysł wydaje się mieć spore szanse na powodzenie. Grupa szpitali mazowieckich, szukając oszczędności, postawiła sobie za cel doprowadzenie do konsolidacji zakupów.
Ponieważ szpitali przybywa (tylko w Warszawie przez ostatni rok pojawiła się setka nowych podmiotów, które chciałyby wykonywać świadczenia szpitalne), a pieniędzy w systemie brakuje, należy zapewnić finansowanie przede wszystkim tym lecznicom, których usługi są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli - to myśl przewodnia pomysłu minister Ewy Kopacz.
Agencja Taryfikacji będzie ustalać taryfy, na podstawie których wycenione zostaną świadczenia medyczne - zakłada projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. MZ we wtorek przekazało dokument do konsultacji.
Konsorcjum Inter Health Canada Limited zamierza wyłożyć w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego 138 mln zł na budowę i wyposażenie nowego szpitala w Żywcu. Partnerem ryzykownego przedsięwzięcia jest powiat żywiecki. Ryzykownego, bo gdzie pewność, że szpital dostanie kontrakt? - Gdy ktoś wykłada na stół 200 mln zł, a państwo nie daje nawet złotówki, mogłoby przynajmniej tyle zagwarantować - uważają żywieccy samorządowcy.
Ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych ma być szansą dla publicznych szpitali na podreperowanie budżetu. Prof. Piotr Kuna, dyrektor łódzkiego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. N. Barlickiego jest jednak przekonany, że ustawa w takich miastach jak Łódź nic nie zmieni.
Redukcję części szpitalnych łóżek postuluje Adam Kozierkiewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia. Wyjaśnia, że Polska jest w Europie krajem o prawie najwyższym wskaźniku liczby łóżek na jednego mieszkańca, mimo że pieniędzy na ochronę zdrowia ma bardzo mało.
Wprowadzenie zapowiadanej unijnej dyrektywa dająca pacjentom prawo wyboru miejsce i kraju leczenia nie będzie oznaczać istotnych zmian w systemie ochrony zdrowia - stwierdza Adam Kozierkiewicz, ekspert rynku zdrowia. Dyrektywa dotyczyć ma bowiem transgranicznej ochrony zdrowia.
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego rządzący muszą stworzyć taki system dotyczący rolniczej składki zdrowotnej, który spowoduje, że lepiej sytuowani rolnicy zaczną płacić sami składkę zdrowotną, a budżet państwa opłaci ją tylko najbiedniejszym rolnikom.
Pomysł zmniejszenia o 10 proc. zatrudnienia w administracji publicznej, w tym z NFZ i PFRON, nie budzi entuzjazmu wśród ekspertów. Generalnie uznają oni potrzebę cięć wydatków publicznych, również w ochronie zdrowia, ale nie sposób mechaniczny.
Samorządy - organy założycielskie dla szpitali - z rezerwą odniosły się do nowelizacji ustawy o działalności leczniczej proponowana przez Ministerstwo Zdrowia. Powód: obawa przed przekształceniami i realną odpowiedzialnością za długi.
zobacz inne>
zobacz inne >