Pacjencie, ulżyj sobie w chorobie i poprzeklinaj na zdrowie. To pomaga - Żeby przeklinać, trzeba mieć siłę. Czasem mówię lekarzom: jeśli pacjent się wścieka, to się cieszcie, bo ma siłę, żeby walczyć o zdrowie - mówi Marta Nowak-Kulpa, psycholog, psychoterapeuta. Fot. Archiwum

Walnięcie się młotkiem w palec wywołuje od razu słowną reakcję - pada siarczyste przekleństwo. Tyle wie każdy, sprawdzać nie trzeba. Nie było natomiast pewności co do tego, że bluzgi łagodzą ból. Teraz wiemy i to. Wiedza o mechanizmach i korzyściach z przeklinania została okupiona bolesnymi eksperymentami.

Ich uczestnicy - dla dobra nauki - mieli za zadanie jak najdłużej trzymać dłonie w lodowatej wodzie lub jak w innych badaniach - nad rozgrzaną żarówką albo też pedałować do utraty tchu.

Jeden z najgłośniejszych eksperymentów przeprowadził psycholog dr Richard Stephens. Namówił 67 studentów z Uniwersytetu Keele w Anglii, by zanurzyli dłonie w lodowatej wodzie i trzymali je w niej tak długo, jak tylko mogą (Rada Etyki Wydziału Psychologii zatwierdziła te badania). W tym czasie wolno im było używać tylko jednego przekleństwa i jednego słowa neutralnego. Okazało się, że gdy ci sami ochotnicy przeklinali, wytrzymywali o połowę dłużej niż wtedy, gdy używali określeń neutralnych. Co więcej, przekleństwa podwyższały ich tętno i obniżały poziom odczuwanego bólu; gdy przeklinali, doświadczali mniejszych cierpień.

To były odkrywcze wnioski, bo przez wiele lat utrzymywało się przekonanie, że słowne wiązanki nie są skuteczną reakcją na ból. Pogarszają jedynie stan psychiczny, ponieważ wprowadzają zniekształcenie poznawcze, zwane katastrofizacją, czyli że w sytuacji zagrożenia przychodzą nam do głowy najgorsze scenariusze, które wzmacniają poczucie bezsilności.

Siła mocnego słowa
Stephens kontynuował eksperymenty, a o ich wynikach powiadomił w 2017 r. uczestników dorocznej konferencji organizowanej przez British Psychological Society w Brighton. Jego zespół ustalił, że przeklinanie zwiększa wydolność fizyczną organizmu i sprawia, że w momencie gdy padają bluzgi, człowiek jest przez chwilę silniejszy.

Badacze doszli do tego zaskakującego wniosku na podstawie serii doświadczeń. Udowodniono, że np. osoby przeklinające podczas pedałowania generowały moc większą średnio o 24 waty, natomiast siła ścisku dłoni, wspierana grubym słowem, wzrastała średnio o 2,1 kilograma. Zauważono także, że bicie serca przestało przyspieszać w momencie przeklinania, mimo że właśnie wtedy wysiłek się zwiększał.

- Przekonaliśmy się, że przeklinanie jest korzystne. Jednym z możliwych powodów jest to, że stymuluje układ współczulny - obok układu przywspółczulnego, jedną z dwóch głównych części autonomicznego układu nerwowego, odpowiedzialną przede wszystkim za mobilizację organizmu. Ten układ sprawia między innymi, że serce szybciej bije w obliczu niebezpieczeństwa - wyjaśnia Stephens.

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.